Kim był
Brał udział w koncertach charytatywnych, co mu się oczywiście bardzo chwali, że mógł i chciał pomagać tym biedniejszym i mniej sytuowanym. W całym swoim dorobku muzycznym Elvis sprzedał miliony płyt, które rozchodziły się z zaskakującym tempie. Mimo, że jego życie było niczym z bajki, Elvis miewał problemy, takie, jak większość z nas. To sprawiło, że był silnie uzależniony od leków antydepresyjnych i nasennych, które to wpędziły go na złą drogę, a w ostateczności doprowadziły do jakże przedwczesnej i niepotrzebnej śmierci. Ale według jego najbardziej zagorzałych fanów Elvis przecież nie umarł. Jest z nami od zawsze i na zawsze z nami pozostanie, będąc żywą legendą muzyki i czasów, w których żył. Elvis jest nadal królem rock and rolla i najbardziej rozpoznawalną twarzą lat pięćdziesiątych.